Wykonanie strony internetowej: zlecenie, koszt wykonania strony i umowa
Chcesz zlecić wykonanie strony internetowej i mieć pewność, że dostaniesz skończoną stronę, a nie otwarty projekt bez końca. Poniżej jest to, czego zwykle brakuje w ofertach: co wpisać w zlecenie, ile realnie kosztuje wykonanie strony i jaki jeden zapis w umowie decyduje o tym, czy strona będzie Twoja.
w skrócie
Wykonanie strony internetowej dla firmy to usługa, w której wykonawca projektuje, pisze i wdraża stronę pod Twoją domeną, a Ty odbierasz gotowy serwis wraz z prawami do niego. Koszt w Polsce mieści się dziś zwykle między 1 500 a 15 000 zł, a u nas jest stały i zaczyna się od 1 490 zł. Najważniejszy element całej transakcji to nie cena, tylko pisemna umowa z przeniesieniem autorskich praw majątkowych: bez niej, zgodnie z art. 53 i art. 65 ustawy o prawie autorskim, dostajesz jedynie licencję, która domyślnie wygasa po pięciu latach.
Zlecę wykonanie strony internetowej: od czego naprawdę zacząć
Większość zapytań ofertowych zaczyna się od listy funkcji: slider, animacje, blog, integracja z Facebookiem. To najgorszy możliwy początek, bo funkcje można wycenić na dowolną kwotę i każda oferta będzie mówić o czymś innym. Zacznij od jednego zdania o wyniku: kto ma trafić na stronę i co ma na niej zrobić. Firma remontowa chce zapytań o wycenę z okolicy, hurtownia chce, żeby kupiec znalazł katalog i numer do handlowca, gabinet chce rezerwacji terminu. Dopiero z tego zdania wynika, ile podstron potrzebujesz i czy w ogóle potrzebujesz sklepu. Wykonawca, który pyta o wynik zamiast recytować listę technologii, jest zwykle tym, z którym projekt się skończy.
Co wpisać w zlecenie, żeby oferty dało się porównać
Trzy oferty na wykonanie strony internetowej potrafią różnić się dziesięciokrotnie i wcale nie muszą oznaczać różnicy w jakości. Zwykle oznaczają, że każdy wycenił coś innego. Żeby je porównać, w zapytaniu muszą znaleźć się cztery liczby i jedna data: liczba podstron, liczba języków, liczba formularzy oraz to, kto pisze treści, plus termin, w którym strona ma być online. Do tego dwa pytania rozstrzygające: czy cena obejmuje przeniesienie praw autorskich i ile kosztuje utrzymanie w drugim roku. Zapytanie na sześć zdań z tymi punktami daje porównywalne odpowiedzi. Zapytanie w stylu "proszę o wycenę strony firmowej" daje sześć niepodobnych do siebie dokumentów.
Umowa o przeniesienie praw wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności
To jest zapis, który przesądza o tym, czyja będzie strona, i to on najczęściej wypada z transakcji. Art. 53 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych brzmi: "Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności". Rygor nieważności znaczy dokładnie tyle, że ustalenie mailem, na czacie albo przez telefon nie wywołuje żadnego skutku prawnego. Zapłacona faktura z opisem "wykonanie strony internetowej" też nie przenosi praw, bo faktura jest dokumentem księgowym, a nie umową. Potrzebny jest dokument podpisany przez obie strony, papierowo albo kwalifikowanym podpisem elektronicznym.
Bez pisemnej umowy dostajesz licencję, a licencja wygasa po pięciu latach
Ustawa przewiduje, co się dzieje, gdy strony niczego nie zapisały. Art. 65 mówi: "W braku wyraźnego postanowienia o przeniesieniu prawa, uważa się, że twórca udzielił licencji". Czyli nie zostajesz z niczym, ale też nie stajesz się właścicielem: dostajesz zgodę na korzystanie. Dalej robi się ciekawiej, bo art. 66 ust. 1 ustala, że licencja uprawnia do korzystania z utworu przez pięć lat, o ile w umowie nie postanowiono inaczej, a ust. 2 dodaje wprost, że po tym terminie prawo uzyskane na podstawie umowy licencyjnej wygasa. Firma, która w 2021 roku zleciła stronę mailem i zapłaciła fakturę, formalnie ma dziś problem, o którym nie wie. W praktyce rzadko kończy się to sporem, ale wystarczy jedna sytuacja, w której strona jest częścią majątku: sprzedaż firmy, wejście inwestora, spór z byłym wykonawcą, i brak dwóch podpisów zaczyna kosztować.
Pola eksploatacji, czyli dlaczego "przekazujemy pełne prawa" nic nie znaczy
Nawet pisemna umowa potrafi być pusta. Art. 41 ust. 2 stanowi, że umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych lub licencja obejmują pola eksploatacji wyraźnie w nich wymienione. Zdanie "wykonawca przekazuje zamawiającemu pełne prawa autorskie" nie wymienia niczego, więc nie obejmuje niczego. W umowie na wykonanie strony internetowej powinny być wypisane konkretne pola: zwielokrotnianie i utrwalanie kodu oraz grafik dowolną techniką, publiczne udostępnianie w internecie w taki sposób, żeby każdy miał dostęp w wybranym przez siebie miejscu i czasie, wprowadzanie zmian i tworzenie opracowań, a także zezwolenie na wykonywanie praw zależnych. Ten ostatni punkt jest praktyczny: bez niego kolejny wykonawca formalnie nie może przerobić Twojej strony. Art. 41 ust. 4 dokłada, że umowa może dotyczyć tylko pól znanych w chwili jej zawarcia, więc zapisy o "wszelkich przyszłych polach" są ozdobnikiem.
Termin wykonania strony i co zrobić, gdy wykonawca go przekracza
Opóźnienie jest najczęstszym problemem przy zlecaniu strony i zwykle nie wynika ze złej woli, tylko z tego, że nikt nie zapisał daty. Ustawa daje tu prostą ścieżkę. Art. 54 ust. 1 nakłada na twórcę obowiązek dostarczenia utworu w terminie określonym w umowie, a jeżeli terminu nie oznaczono, niezwłocznie po ukończeniu. Ust. 2 pozwala zamawiającemu, gdy utwór nie został dostarczony, wyznaczyć odpowiedni dodatkowy termin z zagrożeniem odstąpienia od umowy. Praktyczny wniosek jest taki, że jeden mail z konkretną datą i zdaniem o odstąpieniu robi więcej niż dziesięć telefonów z pytaniem, jak idzie. Warto od razu w umowie rozbić termin na etapy: projekt graficzny, wersja testowa, publikacja, bo wtedy widać opóźnienie w trzecim tygodniu, a nie w trzecim miesiącu.
Ile kosztuje wykonanie strony internetowej i za co się w tym płaci
Na polskim rynku wykonanie prostej strony firmowej to zwykle 1 500 do 4 000 zł, rozbudowana strona wielopodstronowa 4 000 do 12 000 zł, a sklep internetowy zaczyna się w okolicach 6 000 zł i idzie w górę razem z liczbą integracji. Powyżej tych kwot płacisz najczęściej nie za stronę, tylko za proces: warsztaty, opiekuna projektu, badania, kilka rund akceptacji. Dla firmy, która potrzebuje działającej strony, a nie dokumentacji projektowej, ten narzut nie zwraca się w żaden mierzalny sposób. U nas cena jest stała i podana z góry: strona wizytówka od 1 490 zł, wielopodstronowa strona firmowa od 2 990 zł, sklep od 5 990 zł. W każdej kwocie mieści się projekt, treści, podstawowe SEO, wdrożenie na Twojej domenie i przekazanie praw. Nie ma dopłat za drobne poprawki i nie ma wyceny, która rośnie w trakcie.
Domena i hosting mają być zarejestrowane na Twoją firmę
To najtańsza rzecz do sprawdzenia i najdroższa do naprawienia po fakcie. Domena rejestrowana przez wykonawcę "dla wygody" bywa zapisana na jego dane abonenckie, a wtedy w dniu rozstania nie jesteś właścicielem własnego adresu. Odzyskanie domeny bez współpracy drugiej strony to procedura, która potrafi trwać miesiącami, a przez ten czas Twoja strona i firmowe skrzynki pocztowe wiszą na cudzym koncie. Zasada jest jedna: abonentem domeny jest Twoja firma, konto hostingowe jest zarejestrowane na Twoje dane, a wykonawca dostaje do nich dostęp jako użytkownik. Nigdy odwrotnie. To samo dotyczy konta Google Search Console, Analytics i wizytówki w Mapach.
Co dokładnie przejmujesz razem z wykonaniem strony
Strona internetowa nie jest jednym plikiem. Składa się z kodu, który art. 74 ust. 1 ustawy chroni jak utwór literacki, z projektu graficznego, z treści i ze zdjęć, a każdy z tych elementów może mieć innego autora i inną podstawę korzystania. Przy odbiorze poproś o cztery rzeczy: dostęp administracyjny do panelu z uprawnieniami właściciela, dostęp do serwera i bazy danych albo pełną kopię zapasową, pliki źródłowe grafik, oraz listę użytych elementów zewnętrznych z informacją, na jakiej licencji zostały użyte. Ten czwarty punkt dotyczy przede wszystkim zdjęć i płatnych wtyczek. Zdjęcie z banku zdjęć jest zwykle objęte licencją wykupioną na konkretny projekt, a nie przeniesione na Ciebie, i to jest w porządku, o ile wiesz o tym przed publikacją, a nie po wezwaniu do zapłaty.
Zlecenie na portalu ogłoszeniowym, freelancerowi czy do studia
Każdy z tych kanałów daje coś innego i różnią się nie tyle ceną, ile tym, kto ponosi ryzyko. Ogłoszenie na portalu przynosi kilkanaście ofert w jeden dzień, ale weryfikacja wykonawcy leży w całości po Twojej stronie. Freelancer z polecenia jest zwykle najtańszy przy prostej stronie i najbardziej wrażliwy na to, co się dzieje w jego życiu, bo jest jedną osobą. Agencja daje proces i zespół, ale kosztuje najwięcej i najczęściej pracuje w modelu otwartej wyceny. Studio produktowe, czyli model, w którym pracujemy, wymienia część elastyczności na stałą cenę i stały termin. Rozpisaliśmy te kanały obok siebie w tekście o tym, gdzie zlecić wykonanie strony internetowej, razem z tym, na co uważać w każdym z nich.
Odbiór strony: co sprawdzić przed zapłatą ostatniej raty
Odbiór jest ostatnim momentem, w którym masz realną siłę negocjacyjną, więc warto go potraktować poważnie. Sprawdź stronę na telefonie, a nie tylko na komputerze, bo z telefonu przychodzi dziś większość ruchu w usługach lokalnych. Wyślij zgłoszenie z każdego formularza i sprawdź, czy mail doszedł na firmową skrzynkę, a nie na adres wykonawcy. Otwórz stronę w trybie prywatnym i zobacz, czy pojawia się baner zgód i czy działa polityka prywatności. Wpisz w wyszukiwarce Google frazę site: i swoją domenę, żeby zobaczyć, czy strona nie jest zablokowana przed indeksowaniem, bo zapomniany znacznik z wersji testowej to najczęstszy błąd przy publikacji. Na koniec sprawdź, czy masz w mailu podpisaną umowę z listą pól eksploatacji i czy dostałeś dostępy administracyjne.
Kiedy wykonanie strony internetowej nie jest Ci potrzebne
Nie każda firma potrzebuje dziś nowej strony i uczciwiej to powiedzieć wprost. Jeśli masz stronę sprzed trzech lat, która ładuje się szybko, wygląda poprawnie na telefonie i przynosi zapytania, to pieniądze wydane na przepisanie jej od zera zwykle nic nie zmienią. W takim wypadku więcej daje modernizacja albo praca nad widocznością. Jeśli dopiero testujesz pomysł na biznes i nie wiesz, czy usługa się sprzeda, zacznij od wizytówki w Mapach Google i jednej prostej podstrony, a pełną stronę zamów, gdy będziesz mieć pierwszych klientów. I jeśli cała Twoja sprzedaż idzie z poleceń w wąskiej branży, strona jest potrzebna raczej jako dowód wiarygodności niż jako źródło ruchu, więc wystarczy mniejszy zakres.
Cennik
Zlecenie i umowa na wykonanie strony internetowej: co musi się w nich znaleźć
| Element | Co konkretnie zapisać | Czym grozi brak zapisu |
|---|---|---|
| Przeniesienie praw autorskich | osobny paragraf, forma pisemna, podpisy obu stron | zgodnie z art. 65 masz tylko licencję, a ta domyślnie wygasa po pięciu latach |
| Pola eksploatacji | wymienione z nazwy: zwielokrotnianie, udostępnianie w sieci, zmiany, prawa zależne | umowa nie obejmuje niczego, czego nie wymieniono (art. 41 ust. 2) |
| Prawa zależne | zgoda na przeróbki i rozporządzanie opracowaniami | kolejny wykonawca formalnie nie może przebudować Twojej strony |
| Zakres | liczba podstron, języków i formularzy, kto pisze treści | oferty nieporównywalne, a każda zmiana jest dopłatą |
| Termin | daty etapów: projekt, wersja testowa, publikacja | projekt bez końca, brak podstawy do wyznaczenia terminu z art. 54 ust. 2 |
| Cena i harmonogram płatności | kwota całkowita, raty powiązane z etapami, ostatnia rata po odbiorze | dopłaty w trakcie, brak dźwigni przy odbiorze |
| Domena i hosting | abonentem i właścicielem konta jest Twoja firma | utrata adresu i firmowej poczty przy rozstaniu z wykonawcą |
| Przekazanie dostępów | panel administracyjny, serwer, baza, pliki źródłowe grafik | zmiana wykonawcy oznacza budowę strony od zera |
| Licencje elementów zewnętrznych | lista zdjęć, wtyczek i czcionek z podstawą korzystania | wezwanie do zapłaty za zdjęcie kilka miesięcy po publikacji |
| Gwarancja i poprawki | okres bezpłatnych poprawek błędów po odbiorze | każda usterka wykryta po publikacji jest płatna |
Wszystkie stawki znajdziesz w pełnym cenniku stron internetowych. To stałe ceny projektowe, bez ukrytych kosztów i bez otwartej wyceny.
FAQ
Najczęstsze pytania
Na polskim rynku prosta strona firmowa to zwykle 1 500 do 4 000 zł, rozbudowana strona wielopodstronowa 4 000 do 12 000 zł, a sklep internetowy od około 6 000 zł w górę. U nas cena jest stała i podana z góry: wizytówka od 1 490 zł, strona firmowa od 2 990 zł, sklep od 5 990 zł, razem z projektem, treściami, podstawowym SEO i przeniesieniem praw.
Prosta strona firmowa powstaje w dwa do trzech tygodni, wielopodstronowa w trzy do sześciu tygodni, sklep zwykle w sześć do dziesięciu tygodni. Najczęstszym powodem opóźnienia nie jest praca wykonawcy, tylko czekanie na materiały od klienta: teksty, zdjęcia i decyzje. Dlatego warto rozbić termin na etapy i zapisać, do kiedy Ty dostarczasz materiały.
Zwykle tak, bo umowa o wykonanie strony jest umową rezultatu: wykonawca zobowiązuje się dostarczyć konkretny, dający się odebrać efekt. Sama nazwa umowy ma mniejsze znaczenie niż jej treść. Ważniejsze jest to, że umowa o dzieło sama z siebie nie przenosi praw autorskich. Potrzebny jest osobny, pisemny zapis o przeniesieniu autorskich praw majątkowych z wymienionymi polami eksploatacji.
Samo zlecenie usługi można uzgodnić mailem, ale przeniesienie praw do strony już nie. Art. 53 ustawy o prawie autorskim mówi wprost, że umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Bez podpisanego dokumentu, zgodnie z art. 65, uznaje się, że dostałeś jedynie licencję, a ta domyślnie wygasa po pięciu latach.
Do tego, kto ma podpisaną umowę o przeniesienie autorskich praw majątkowych. Zapłata faktury za wykonanie strony nie przenosi praw, bo faktura jest dokumentem księgowym. Bez pisemnej umowy prawa zostają przy wykonawcy, a Ty korzystasz ze strony na podstawie licencji. Dlatego przy odbiorze warto sprawdzić dwie rzeczy: podpisaną umowę z listą pól eksploatacji oraz to, czy domena jest zarejestrowana na Twoją firmę.
Usługa wykonania strony internetowej jest w Polsce opodatkowana stawką podstawową 23 procent. Jeśli wykonawca korzysta ze zwolnienia podmiotowego, na fakturze nie będzie VAT, ale nie zmienia to charakteru usługi. Rozliczenie po Twojej stronie zależy od formy opodatkowania firmy, więc konkretne księgowanie warto potwierdzić z księgową.
Zależy od kwoty i od tego, czy nabyłeś prawa. Jeśli wartość przekracza 10 000 zł, kupujesz prawa do strony i będziesz jej używać dłużej niż rok, wydatek traktuje się zwykle jako wartość niematerialną i prawną i amortyzuje. Poniżej tego progu najczęściej trafia od razu w koszty. Rozpisaliśmy to szczegółowo w tekście o stronie internetowej w kosztach firmy.
Masz cztery realne kanały: portal ogłoszeniowy, freelancera z polecenia, agencję interaktywną i studio pracujące w stałej cenie. Różnią się nie tyle stawką, ile tym, kto ponosi ryzyko terminu i weryfikacji wykonawcy. Przy prostej stronie firmowej najbezpieczniejszy jest ten kanał, w którym z góry znasz cenę, zakres i datę publikacji.
zobacz też
Powiązane strony i usługi
Wycena strony internetowej
Co musi być w ofercie i od kiedy wykonawca jest nią związany.
Cennik stron internetowych
Stałe ceny wszystkich pakietów, bez wyceny rosnącej w trakcie.
Ile kosztuje strona internetowa
Widełki rynkowe i to, co realnie podbija rachunek.
Strona internetowa pod klucz
Pełny zakres: projekt, treści, wdrożenie i publikacja.
Gdzie zlecić wykonanie strony
Porównanie kanałów: portal, freelancer, agencja, studio.
Umowa na stworzenie strony
Klauzula po klauzuli, co musi zawierać umowa.
Brief strony internetowej
Jak opisać zlecenie, żeby oferty dało się porównać.
Strona internetowa w kosztach firmy
Koszt bezpośredni czy amortyzacja: próg 10 000 zł.
Jak wybrać wykonawcę strony
Na co patrzeć w portfolio i o co zapytać przed umową.
Zamów stronę w stałej cenie
Zostaw e-mail, ustalimy zakres i przygotujemy podgląd. Stała cena, gwarantowany termin, bez zobowiązań.