Usługa pracowni
Szybkie strony internetowe - Core Web Vitals i wydajność
Strona, która ładuje się błyskawicznie na telefonie i komputerze. Szybkość to dziś czynnik rankingowy Google i pierwsze wrażenie klienta, dlatego budujemy ją od podstaw pod wydajność.
w skrócie
Szybka strona internetowa to taka, która mieści się w progach Core Web Vitals podanych przez Google: największe wyrenderowanie treści (LCP) w 2,5 sekundy, reakcja na interakcję (INP) w 200 milisekundach i skumulowane przesunięcie układu (CLS) na poziomie 0,1, mierzone na 75. percentylu wizyt osobno dla telefonu i komputera. W StronyBiznesowe optymalizujemy wydajność w każdym projekcie: lekki kod, zoptymalizowane obrazy i poprawne ładowanie, bo wolna strona traci klientów i pozycje w wyszukiwarce.
Wydajność wbudowana od początku
Strony budujemy na lekkim, nowoczesnym kodzie, a nie na obciążonych szablonach z dziesiątkami wtyczek. Szybkość to efekt sposobu budowy, a nie poprawka doklejona na końcu.
Core Web Vitals pod kontrolą
Dbamy o kluczowe metryki Google: czas ładowania, stabilność układu i reakcję na interakcję. To one decydują o tym, czy strona jest oceniana jako szybka i przyjazna.
Szybkość, która sprzedaje
Każda dodatkowa sekunda ładowania to klienci, którzy zamykają stronę. Szybka witryna utrzymuje uwagę i zwiększa szansę na kontakt lub zakup.
Obrazy i media zoptymalizowane
Kompresujemy i właściwie ładujemy grafiki oraz media, dzięki czemu strona wygląda świetnie i nadal ładuje się błyskawicznie, nawet na słabszym łączu mobilnym.
Rekomendowany pakiet: Firmowa
Zobacz, co dokładnie zawiera ten i pozostałe pakiety w cenniku stron internetowych.
Trzy liczby, które definiują szybką stronę
Szybkość strony przestała być kwestią wrażenia, odkąd Google opublikowało progi. Największe wyrenderowanie treści (LCP), czyli moment, w którym pojawia się główny element widoku, ma nastąpić w ciągu 2,5 sekundy. Reakcja na interakcję do następnego renderowania (INP), czyli opóźnienie między kliknięciem a odpowiedzią strony, ma zmieścić się w 200 milisekundach. Skumulowane przesunięcie układu (CLS), czyli skakanie treści podczas wczytywania, ma pozostać na poziomie 0,1 lub niżej. Jeżeli oferta mówi o szybkiej stronie, ale nie podaje żadnej z tych trzech liczb, mówi o wrażeniu, a nie o pomiarze.
Dlaczego mierzy się 75. percentyl, a nie średnią
To jest szczegół, który zmienia sposób czytania raportów. Google ocenia te metryki na 75. percentylu wizyt, osobno dla telefonu i komputera. Oznacza to, że liczy się doświadczenie trzech czwartych użytkowników, a nie średnia, którą jeden szybki komputer na światłowodzie potrafi wyciągnąć w górę. Dlatego strona, która na Twoim laptopie otwiera się natychmiast, może mieć słabe wyniki: mierzone są też telefony na słabszym zasięgu. Praktyczny wniosek jest taki, że testy trzeba prowadzić na profilu mobilnym i na wolniejszym łączu, bo dopiero tam widać to, co widzi rynek.
INP zastąpiło FID, czyli jak rozpoznać przestarzały audyt
Zestaw Core Web Vitals zmienił się i jest to najprostszy sposób na sprawdzenie, ile lat ma szablon raportu, który dostałeś. Metryka INP zastąpiła wcześniejsze opóźnienie pierwszej interakcji (FID) i to ona jest dziś stabilną metryką Core Web Vitals. FID mierzył wyłącznie opóźnienie pierwszego kliknięcia, więc prawie zawsze wychodził dobrze i prawie nic nie mówił. INP patrzy na wszystkie interakcje w trakcie wizyty, więc wyłapuje strony, które ładują się szybko, a potem reagują z opóźnieniem, bo w tle pracuje kilkanaście skryptów. Jeżeli w raporcie z audytu wciąż figuruje FID, wiesz, że nikt go nie aktualizował od kilku lat.
Czy sama szybkość wystarczy, żeby wejść wyżej w Google
Nie i warto to powiedzieć wprost, bo na tym oczekiwaniu opiera się sporo sprzedaży. Google potwierdza, że Core Web Vitals są używane przez jego systemy rankingowe, ale zastrzega dwie rzeczy. Po pierwsze, nie ma jednego sygnału odpowiadającego za wrażenia ze strony, tylko wiele sygnałów ocenianych razem. Po drugie, i to jest zdanie decydujące o kolejności prac, wyszukiwarka i tak dąży do pokazania treści najbardziej trafnej, nawet jeśli wrażenia ze strony są słabe. Przyspieszenie strony, która nie odpowiada na pytanie użytkownika, nie da pozycji. Poprawa trafnej treści działa nawet na wolniejszej stronie. Dlatego wydajnością zajmujemy się równolegle z treścią, a nie zamiast niej, a szerszy zakres pracy nad wynikami opisaliśmy na stronie o optymalizacji SEO strony internetowej.
Co najczęściej spowalnia stronę małej firmy
Kolejność jest zaskakująco powtarzalna. Na pierwszym miejscu zdjęcia wgrane prosto z aparatu albo z telefonu, ważące po kilka megabajtów, wyświetlane w miniaturze o szerokości trzystu pikseli. Na drugim wtyczki i skrypty zewnętrzne: czaty, piksele reklamowe, mapy, karuzele, banery zgód, z których każdy dokłada swoje. Na trzecim ciężki motyw uniwersalny, który wczytuje style i skrypty wszystkich funkcji, również tych, których nigdy nie użyjesz. Na czwartym serwer: jeżeli odpowiada po sześciuset milisekundach, połowa budżetu czasu na LCP znika, zanim przeglądarka dostanie pierwszy bajt, i żadna optymalizacja obrazów tego nie odrobi. Na piątym brak rezerwacji miejsca na obrazy i reklamy, przez co treść skacze i psuje CLS.
Poprawianie istniejącej strony a budowa lekkiej od nowa
Uczciwa odpowiedź zależy od tego, na czym strona stoi. Jeżeli serwis ma sensowny fundament, a problemem są obrazy, kilka skryptów i konfiguracja serwera, poprawki są tanie i skuteczne, bo dotykają rzeczy zewnętrznych wobec kodu. Jeżeli natomiast strona stoi na ciężkim motywie uniwersalnym z trzydziestoma wtyczkami, walka o każde sto milisekund kosztuje więcej niż zbudowanie lekkiej strony od podstaw i kończy się połowicznym wynikiem, bo źródłem problemu jest sama konstrukcja. Próg opłacalności jest arytmetyczny: gdy wycena poprawek przekracza połowę ceny nowej strony, a u nas zaczyna się ona od 1 490 zł, dyskusja zwykle się kończy.
Szybkość a konwersja, czyli po co to naprawdę robimy
Pozycja w Google jest tu skutkiem ubocznym. Główny powód jest prostszy: użytkownik telefonu, który czeka, wraca do wyników i klika w następną firmę, a Ty nie dowiesz się nigdy, że w ogóle był. W usługach lokalnych, gdzie decyzja zapada w kilkadziesiąt sekund, ta różnica jest widoczna na liczbie telefonów, a nie w raporcie. Dlatego optymalizujemy przede wszystkim to, co widzi użytkownik w pierwszej sekundzie: główny obraz, nagłówek i widoczne wezwanie do kontaktu. Reszta może dogrywać się w tle.
Jak sprawdzić szybkość własnej strony bez płacenia za audyt
Dwa narzędzia Google wystarczą i oba są bezpłatne. PageSpeed Insights pokazuje wyniki dla pojedynczego adresu i, co ważniejsze, dane od realnych użytkowników, jeżeli strona ma ich wystarczająco dużo. Raport Core Web Vitals w Search Console pokazuje całą witrynę pogrupowaną na adresy o podobnym problemie, więc od razu widać, czy kłopot dotyczy szablonu, czy jednej podstrony. Zasada przy czytaniu jest jedna: patrz na dane od realnych użytkowników, a nie wyłącznie na wynik testu laboratoryjnego, bo test symuluje jedno urządzenie i jedno łącze, a ranking bierze pod uwagę to, co spotkało prawdziwych ludzi.
zakres
Progi Core Web Vitals i co je najczęściej psuje
| Metryka | Próg oceny dobrej | Co mierzy | Najczęstsza przyczyna złego wyniku |
|---|---|---|---|
| LCP | 2,5 sekundy | moment pojawienia się największego elementu widoku | nieskompresowane zdjęcie w nagłówku i wolna odpowiedź serwera |
| INP | 200 milisekund | opóźnienie reakcji strony na interakcje użytkownika | skrypty zewnętrzne pracujące w tle podczas kliknięcia |
| CLS | 0,1 | przesuwanie się treści podczas wczytywania | brak rezerwacji miejsca na obrazy, reklamy i baner zgód |
| FID | metryka wycofana | opóźnienie wyłącznie pierwszej interakcji | jeżeli jest w raporcie, raport pochodzi ze starego szablonu |
| Percentyl pomiaru | 75. percentyl wizyt | doświadczenie trzech czwartych użytkowników | testowanie wyłącznie na własnym szybkim komputerze |
| Podział urządzeń | telefon i komputer osobno | oddzielna ocena obu profili | optymalizacja pod komputer przy ruchu głównie mobilnym |
FAQ
Pytania o szybkość strony
Google podaje trzy: LCP w 2,5 sekundy, INP w 200 milisekundach i CLS na poziomie 0,1 lub niżej. Wszystkie mierzone są na 75. percentylu wizyt, osobno dla telefonu i komputera, czyli liczy się doświadczenie trzech czwartych użytkowników, a nie średnia. Metryka INP zastąpiła wcześniejsze FID i to ona jest dziś stabilną metryką Core Web Vitals.
Wpływa, ale nie zastępuje trafności. Google potwierdza, że Core Web Vitals są używane przez jego systemy rankingowe, i jednocześnie zastrzega, że wyszukiwarka i tak dąży do pokazania treści najbardziej trafnej, nawet jeśli wrażenia ze strony są słabe. Przyspieszenie strony, która nie odpowiada na zapytanie użytkownika, nie da pozycji.
Główny element widoku powinien pojawić się w ciągu 2,5 sekundy na telefonie, licząc dla trzech czwartych użytkowników. W praktyce oznacza to, że nagłówek, główne zdjęcie i wezwanie do kontaktu mają być gotowe niemal natychmiast, a reszta może dogrywać się w tle. Powyżej tego progu rośnie liczba osób, które wracają do wyników i wybierają następną firmę.
W stronach małych firm kolejność jest powtarzalna: nieskompresowane zdjęcia wgrane prosto z aparatu, skrypty zewnętrzne takie jak czaty, piksele reklamowe i mapy, ciężki motyw uniwersalny wczytujący style wszystkich funkcji oraz wolna odpowiedź serwera. Do tego dochodzi brak rezerwacji miejsca na obrazy i baner zgód, przez co treść skacze i psuje wynik CLS.
Nie. Wydajność i optymalizacja Core Web Vitals są częścią każdego projektu. Budujemy strony szybkie z założenia, a nie naprawiamy je później za dopłatą. Cena jest stała i znana z góry, a wynik da się sprawdzić bezpłatnie w PageSpeed Insights i w raporcie Core Web Vitals w Search Console.
To zależy od tego, na czym stoi. Jeżeli fundament jest sensowny, a problemem są obrazy, kilka skryptów i konfiguracja serwera, poprawki są tanie i skuteczne. Jeżeli strona stoi na ciężkim motywie uniwersalnym z kilkudziesięcioma wtyczkami, walka o każde sto milisekund kosztuje więcej niż zbudowanie lekkiej strony od podstaw. Powiemy wprost, który wariant dotyczy Twojej strony.
Wystarczą dwa bezpłatne narzędzia Google. PageSpeed Insights pokazuje wynik dla pojedynczego adresu wraz z danymi od realnych użytkowników, jeżeli strona ma ich dość. Raport Core Web Vitals w Search Console pokazuje całą witrynę pogrupowaną na adresy o podobnym problemie. Patrz na dane od realnych użytkowników, a nie wyłącznie na wynik testu laboratoryjnego.
pozostałe usługi
Inne usługi pracowni stron dla firm
Strony firmowe
Responsywna, szybka strona firmowa zaprojektowana pod Twoją branżę. Projekt, tre...
Sklepy internetowe
Sklep internetowy gotowy do sprzedaży: katalog produktów, koszyk, płatności onli...
Landing page
Jednoekranowa strona sprzedażowa nastawiona na jeden cel: pozyskanie kontaktu lu...
Strony wizytówki
Prosta, elegancka wizytówka firmy w sieci: kim jesteś, co oferujesz i jak się sk...
Projektowanie stron
Indywidualny projekt graficzny i UX strony dopasowany do Twojej marki i Twoich k...
Agencja interaktywna
Efekt agencji bez wad agencji: kompleksowe strony, sklepy i wdrożenia z indywidu...
Gotowy na szybkość strony?
Zostaw e-mail, ustalimy zakres i ruszamy z projektem. Stała cena, gwarantowany termin.