stronybiznesowe

Strona internetowa dla dietetyka: dowód kwalifikacji, cennik konsultacji i rezerwacja wizyt online

Dietetyk jest dziś w Polsce zawodem, którego nikt nie potwierdza za Ciebie. Nie ma prawa wykonywania zawodu, nie ma jawnego rejestru, do którego pacjent mógłby zajrzeć, i nie ma prawnie chronionego tytułu. Cały ciężar udowodnienia kwalifikacji spoczywa więc na Twojej stronie. Robimy stronę internetową dla dietetyka w stałej cenie od 1 490 zł i projektujemy ją dokładnie wokół tego zadania.

Zobacz cennik →

w skrócie

Strona internetowa dla dietetyka to przede wszystkim sprawdzalny dowód kwalifikacji, bo w Polsce nie istnieje rejestr, w którym pacjent mógłby Cię zweryfikować. Powinna podawać kierunek i poziom ukończonych studiów, uczelnię i rok dyplomu, opisywać konkretne problemy, którymi się zajmujesz, na osobnych podstronach, pokazywać cennik konsultacji i pakietów prowadzenia oraz umożliwiać rezerwację terminu bez zbierania danych o zdrowiu przez zwykły formularz. W StronyBiznesowe projektujemy ją w stałej cenie od 1 490 zł i publikujemy w 7 do 10 dni.

01

Dietetyka nikt za Ciebie nie potwierdzi, i to zmienia projekt strony

To jest punkt wyjścia, który odróżnia tę branżę od wszystkich pokrewnych. Ustawa z 17 sierpnia 2023 r. o niektórych zawodach medycznych wymienia w art. 1 ust. 1 pkt 1 zamkniętą listę piętnastu zawodów medycznych: asystentka stomatologiczna, elektroradiolog, higienistka stomatologiczna, instruktor terapii uzależnień, opiekun medyczny, optometrysta, ortoptystka, podiatra, profilaktyk, protetyk słuchu, technik farmaceutyczny, technik masażysta, technik ortopeda, technik sterylizacji medycznej i terapeuta zajęciowy. Dietetyka na tej liście nie ma, a art. 1 ust. 3 przesądza, że ilekroć ustawa mówi o zawodzie medycznym, chodzi wyłącznie o zawody z tego wykazu. Praktyczny skutek jest taki, że w prywatnej poradni nie ma prawa wykonywania zawodu, nie ma Centralnego Rejestru, w którym pacjent sprawdziłby Twój numer wpisu, i nie ma chronionego tytułu. Fizjoterapeutę pacjent zweryfikuje w rejestrze Krajowej Rady Fizjoterapeutów, lekarza w rejestrze izby lekarskiej, a Ciebie nie zweryfikuje nigdzie. Strona przestaje więc być wizytówką, a staje się jedynym dostępnym dowodem.

02

Jedyny obiektywny miernik, jaki dziś istnieje, i skąd go wziąć

Choć dietetyk nie jest zawodem medycznym w rozumieniu tej ustawy, prawo zostawiło jeden wyłom, z którego warto skorzystać. Art. 1 ust. 2 stanowi, że do osób wykonujących czynności zawodowe w zakresie planowania diety, prowadzenia konsultacji dietetycznych oraz udzielania porad edukacyjnych w ramach świadczeń gwarantowanych stosuje się odpowiednio część przepisów ustawy, w tym warunki kwalifikacyjne z art. 2 ust. 1 pkt 1 do 5. A te warunki odsyłają do załącznika do ustawy, w którym pod pozycją drugą figuruje właśnie dietetyk. Załącznik wymaga rozpoczęcia po dniu 30 września 2012 r. studiów w zakresie dietetyki i uzyskania tytułu zawodowego co najmniej licencjata albo inżyniera, a dla wcześniejszych roczników przewiduje warianty ze studiami na kierunku dietetyka, ze studiami z technologii żywności i żywienia człowieka w specjalności żywienie człowieka oraz ze szkołą policealną rozpoczętą przed 1 września 2013 r. To jedyny punkt w polskim prawie, w którym państwo napisało wprost, jakie wykształcenie uznaje za wystarczające do udzielania porad dietetycznych. Jeśli spełniasz ten warunek, napisz to na stronie wprost i powołaj się na tę pozycję załącznika, bo to jest miara zewnętrzna, a nie Twoja własna deklaracja.

03

Co konkretnie umieścić, żeby wykształcenie dało się sprawdzić

Zdanie o wieloletnim doświadczeniu i pasji do zdrowego odżywiania nie znaczy nic, bo napisze je każdy. Sprawdzalne są dane, które pacjent może zweryfikować bez Twojego udziału. Podaj pełną nazwę uczelni i wydziału, kierunek studiów, poziom, czyli licencjat, inżynier albo magister, oraz rok obrony. Jeżeli masz specjalizację albo studia podyplomowe, wymień je z nazwą jednostki prowadzącej i rokiem ukończenia. Przy kursach i certyfikatach podawaj organizatora, zakres i rok, i nie mieszaj ich z dyplomem, bo żaden kurs nie nadaje tytułu zawodowego. Skan dyplomu na stronie nie jest konieczny i lepiej go nie publikować, bo zawiera dane, które nie muszą trafiać do internetu. Wystarczy komplet informacji pozwalający pacjentowi porównać Twoje wykształcenie z tym, co widzi u konkurencji. Ta jedna sekcja robi na tej stronie więcej niż cała reszta grafiki razem wzięta.

04

Dietetyk, dietetyk kliniczny, coach żywieniowy: nazewnictwo, które trzeba rozstrzygnąć

Skoro tytuł nie jest chroniony, rynek nazywa się dowolnie i pacjent gubi się w tym całkowicie. Spotyka dietetyka po pięcioletnich studiach, dietetyka klinicznego, doradcę żywieniowego po weekendowym kursie i coacha żywieniowego bez żadnego przygotowania, a wszyscy wyglądają na stronie podobnie. Twoja przewaga polega na tym, żeby nie korzystać z tego zamieszania, tylko je rozbroić. Nazwij siebie dokładnie tak, jak wynika z dyplomu, a jeżeli używasz określenia dietetyk kliniczny, wyjaśnij w jednym zdaniu, z czego ono u Ciebie wynika, bo formalnie nie jest to odrębny tytuł nadawany przez państwo. Warto też dodać krótką sekcję tłumaczącą pacjentowi, czym różni się dietetyk od trenera i od doradcy żywieniowego oraz na co patrzeć przy wyborze. Wyjaśnienie różnic działa lepiej niż deprecjonowanie konkurencji, a przy okazji odpowiada na pytanie, które pacjenci realnie wpisują w wyszukiwarkę.

05

Ustawa o zawodzie dietetyka jest w przygotowaniu, zostaw na nią miejsce

Nad odrębną regulacją trwają prace legislacyjne. Projekt przygotowany w środowisku zawodowym zakłada uznanie dietetyka za samodzielny zawód medyczny, prawo wykonywania zawodu, prawnie chroniony tytuł, samorząd zawodowy z własnym rejestrem oraz obowiązek ustawicznego rozwoju zawodowego. Na sierpień 2026 r. to wciąż projekt, więc dziś nic z tego Cię nie wiąże i uczciwie jest tak to na stronie opisywać. Warto natomiast zaprojektować stronę tak, żeby przyjęcie ustawy nie wymagało przebudowy. W praktyce oznacza to jedno gotowe miejsce w sekcji o kwalifikacjach na numer wpisu i nazwę organu, który go nada. Gabinety, które będą mogły podać taki numer w pierwszych tygodniach obowiązywania nowych przepisów, zyskają wyraźną przewagę nad tymi, które będą wtedy dopiero szukać wykonawcy strony.

06

Jedna podstrona na jeden problem, nie jedna lista wszystkiego

Najczęstszy błąd na stronach poradni dietetycznych polega na wrzuceniu całej oferty do jednej wyliczanki: odchudzanie, insulinooporność, Hashimoto, celiakia, SIBO, dieta w ciąży, żywienie sportowców. Pacjent nie szuka dietetyki w ogóle, tylko rozwiązania jednego konkretnego problemu, i dokładnie tak formułuje zapytanie. Dlatego rozbijamy ofertę na osobne podstrony, a każda opisuje jeden obszar: na czym polega problem, jak wygląda u Ciebie diagnostyka i współpraca, ile trwa, ile kosztuje i czego pacjent może się spodziewać. Taka podstrona odpowiada na całe zapytanie, więc wygrywa z ogólną stroną większej poradni, a przy okazji sama filtruje pacjentów. Osoba z insulinoopornością, która przeczyta dwa akapity dokładnie o swoim przypadku, umawia się z zupełnie innym nastawieniem niż osoba, która zobaczyła listę dwunastu haseł.

07

Ankieta żywieniowa i wyniki badań nie mogą iść zwykłym formularzem

To najczęstszy błąd techniczny w tej branży i jednocześnie najłatwiejszy do uniknięcia. Dietetycy chętnie wstawiają na stronę rozbudowany wywiad żywieniowy z pytaniami o choroby, przyjmowane leki, wyniki glukozy, insuliny czy TSH oraz z możliwością załączenia badań. Informacje o stanie zdrowia to szczególna kategoria danych osobowych w rozumieniu art. 9 RODO i nie powinny wędrować zwykłym formularzem kontaktowym do skrzynki pocztowej. Rozwiązanie jest proste i nie odbiera niczego pacjentowi. Formularz na stronie zbiera minimum potrzebne do umówienia terminu, czyli imię, kontakt, wybraną usługę i preferowaną godzinę, a właściwy wywiad prowadzisz już w kanale przeznaczonym do danych wrażliwych: na wizycie albo przez zabezpieczony panel czy system do prowadzenia pacjentów. Dodatkowa korzyść jest sprzedażowa, bo krótki formularz wypełnia znacznie więcej osób niż ankieta na czterdzieści pól.

08

Jadłospis wysłany mailem to treść cyfrowa i ma swoje zasady

Jeżeli sprzedajesz gotowy plan żywieniowy albo e-book przez stronę, zawierasz umowę na odległość i domyślnie klient ma czternaście dni na odstąpienie od niej. Przy pliku, który dostaje natychmiast, byłoby to dla Ciebie ryzykowne, dlatego ustawa o prawach konsumenta przewiduje w art. 38 pkt 13 wyłączenie dla dostarczania treści cyfrowych niedostarczanych na nośniku materialnym. Wyłączenie działa jednak tylko wtedy, gdy spełnisz warunki formalne: klient musi wyrazić uprzednią wyraźną zgodę na rozpoczęcie spełniania świadczenia przed upływem terminu na odstąpienie i przyjąć do wiadomości, że w ten sposób traci prawo odstąpienia, a Ty musisz mu to potwierdzić. W praktyce to dwa pola do zaznaczenia w koszyku i odpowiedni zapis w regulaminie, czyli rzecz, którą projektuje się raz. Zupełnie inaczej wygląda to przy indywidualnym prowadzeniu rozliczanym miesięcznie, gdzie sprzedajesz usługę, a nie plik, więc tę część oferty opisuj i rozliczaj osobno.

09

Cennik konsultacji i pakietów prowadzenia jako filtr

Ukrywanie cen w tej branży nie działa, bo pacjent i tak porówna trzy poradnie, zanim gdziekolwiek zadzwoni, a brak ceny najczęściej interpretuje jako drogo. Cennik na stronie robi za Ciebie selekcję i skraca rozmowy, które i tak kończyłyby się na pytaniu o stawkę. Rozpisz go tak, jak faktycznie pracujesz: osobno pierwsza konsultacja z wywiadem i analizą składu ciała, osobno wizyta kontrolna, osobno jadłospis i osobno pakiety prowadzenia miesięcznego z liczbą spotkań i zakresem kontaktu między wizytami. Przy każdej pozycji podaj czas trwania i to, co wchodzi w cenę, bo najwięcej nieporozumień bierze się z niedopowiedzeń o tym, ile korekt jadłospisu obejmuje pakiet. Jeśli obawiasz się porównywania po samej cenie, dołóż jedno zdanie o tym, co dostaje pacjent poza spotkaniem. To wystarcza, żeby cena przestała być jedynym kryterium.

10

Efekty i metamorfozy: zgoda na piśmie i uczciwy opis

Zdjęcia przed i po są w tej branży najmocniejszym dowodem i jednocześnie najłatwiejszym miejscem na kłopot. Wizerunek pacjenta jest chroniony, a art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wymaga zezwolenia osoby przedstawionej na rozpowszechnianie jej wizerunku. Zgoda na współpracę dietetyczną nie jest zgodą na publikację zdjęcia sylwetki w internecie, więc zbieraj ją osobno, na piśmie, ze wskazaniem gdzie i jak długo zdjęcia będą publikowane. Pamiętaj też, że powiązanie zdjęcia z konkretną jednostką chorobową ujawnia informację o zdrowiu tej osoby, co jest znacznie dalej idące niż sama publikacja wizerunku, więc przy takich opisach lepiej pracować na kadrach bez twarzy albo w ogóle zrezygnować ze zdjęcia i pokazać liczby. Same efekty opisuj uczciwie: ile trwała współpraca, od jakiego punktu startowego i co pacjent robił poza dietą. Podpis w stylu minus 15 kg w dwa miesiące podważa Twoją wiarygodność u każdego, kto zna temat, a to właśnie te osoby najczęściej płacą za prowadzenie.

11

Konsultacje online to osobna geografia i osobny zestaw fraz

Poradnictwo dietetyczne przeniosło się do internetu bardziej niż większość usług zdrowotnych, bo do ułożenia jadłospisu zwykle nie trzeba badania fizykalnego. To znaczy, że Twój rynek nie kończy się na mieście, w którym masz gabinet, i strona powinna to odzwierciedlać. Zrób osobną podstronę konsultacji online z własnym opisem przebiegu, wymaganiami technicznymi, sposobem przesyłania wyników i cennikiem, zamiast dopisywać jedno zdanie na dole strony głównej. Traktuj ją jak drugi oddział firmy. Pacjent szukający dietetyka online zadaje inne pytania niż pacjent z sąsiedniej dzielnicy: chce wiedzieć, czy dostanie plan w formie pliku, jak wygląda kontrola i czy może zmienić termin. Odpowiedz na nie w tym samym miejscu, a przy okazji zbudujesz podstronę pod zapytania, w których nazwa miasta w ogóle nie występuje.

12

Jak pacjenci szukają dietetyka w Google

Zapytania układają się w trzy grupy i każda potrzebuje innego miejsca na stronie. Pierwsza to zapytania lokalne, czyli dietetyk plus nazwa miasta albo dzielnicy, i tu pracuje strona główna razem z wizytówką w Google oraz spójnym adresem i godzinami. Druga to zapytania problemowe, na przykład dieta przy insulinooporności albo dietetyk Hashimoto, i te obsługują osobne podstrony problemów, bo tylko one odpowiadają na całe zapytanie. Trzecia to zapytania weryfikacyjne, w których ktoś wpisuje Twoje imię i nazwisko po polecenia od znajomej albo po wizycie u lekarza, i to jest moment, w którym decyduje sekcja o kwalifikacjach. Ta trzecia grupa jest w tej branży wyjątkowo ważna właśnie dlatego, że nie istnieje rejestr, w którym pacjent mógłby Cię sprawdzić. Jeżeli po wpisaniu nazwiska znajduje tylko profil w mediach społecznościowych, traci jedyną okazję, żeby się upewnić.

13

Dlaczego stała cena pomaga poradni dietetycznej

Prowadzisz poradnię, a nie agencję, i Twój czas najlepiej zwraca się przy pacjencie, nie w negocjacjach o zakres prac. Stała cena od 1 490 zł oznacza znany z góry koszt, gotową stronę w kilka dni i gwarantowany termin, bez otwartej wyceny, bez dopłat za drobne zmiany i bez abonamentu, do którego jesteś przywiązany. Domena i strona należą do Ciebie, więc przy zmianie wykonawcy nic nie tracisz. Sekcję o kwalifikacjach, cennik i osobne podstrony problemów przygotowujemy razem z Tobą na podstawie krótkiego wywiadu, więc nie musisz pisać treści samodzielnie.

Cennik

Co powinna zawierać strona poradni dietetycznej

Element Ocena Dlaczego
Kierunek, poziom studiów, uczelnia i rok dyplomu konieczne Nie istnieje rejestr, w którym pacjent mógłby sprawdzić dietetyka, więc dowód musi być na stronie.
Odniesienie do wymagań z załącznika do ustawy o niektórych zawodach medycznych zalecane Pozycja druga załącznika to jedyne miejsce, w którym państwo określiło wymagane wykształcenie dietetyka.
Kursy i certyfikaty z organizatorem i rokiem zalecane Podnoszą kompetencje, ale żaden kurs nie nadaje tytułu zawodowego, więc trzeba je oddzielić od dyplomu.
Wyjaśnienie różnicy między dietetykiem a doradcą żywieniowym zalecane Tytuł nie jest chroniony, więc pacjent nie odróżnia tych ról bez pomocy.
Osobna podstrona dla każdego problemu zalecane Pacjent szuka rozwiązania jednej dolegliwości, a nie dietetyki w ogóle.
Cennik konsultacji i pakietów prowadzenia zalecane Pacjent porównuje trzy poradnie przed pierwszym telefonem, a brak ceny czyta jako drogo.
Osobna podstrona konsultacji online zalecane Poradnictwo zdalne to odrębny rynek i odrębny zestaw zapytań bez nazwy miasta.
Miejsce na przyszły numer wpisu do rejestru zalecane Trwają prace nad ustawą o zawodzie dietetyka; gotowe miejsce oszczędza przebudowę strony.
Rezerwacja terminu zbierająca minimum danych zalecane Krótki formularz wypełnia więcej osób, a wywiad i tak prowadzi się na wizycie.
Wywiad żywieniowy z pytaniami o choroby, leki i wyniki badań niedopuszczalne To dane o zdrowiu, czyli szczególna kategoria danych z art. 9 RODO, i nie mogą iść zwykłym formularzem.
Zdjęcia efektów bez odrębnej pisemnej zgody pacjenta niedopuszczalne Art. 81 prawa autorskiego wymaga zezwolenia na rozpowszechnianie wizerunku, a opis choroby ujawnia dane o zdrowiu.
Obietnice gwarantowanego spadku wagi w konkretnym czasie niedopuszczalne Podważają wiarygodność u pacjentów, którzy płacą za prowadzenie, i są nie do obronienia merytorycznie.

Wszystkie stawki znajdziesz w pełnym cenniku stron internetowych. To stałe ceny projektowe, bez ukrytych kosztów i bez otwartej wyceny.

FAQ

Najczęstsze pytania

Nie w rozumieniu obowiązujących przepisów. Ustawa z 17 sierpnia 2023 r. o niektórych zawodach medycznych wymienia w art. 1 ust. 1 pkt 1 zamkniętą listę piętnastu zawodów medycznych i dietetyka na niej nie ma. Ustawa stosuje się do dietetyków tylko odpowiednio i tylko wtedy, gdy udzielają porad w ramach świadczeń gwarantowanych. Trwają prace nad odrębną ustawą o zawodzie dietetyka, ale na sierpień 2026 r. jest to nadal projekt.

Formalnie w prywatnej praktyce tak, bo tytuł dietetyka nie jest dziś prawnie chroniony i nie istnieje prawo wykonywania zawodu, które ktoś mógłby odebrać. Dlatego pacjent nie ma jak zweryfikować gabinetu w żadnym rejestrze, a jedynym miejscem, gdzie może porównać kwalifikacje, jest strona internetowa. Osoba z dyplomem powinna to wykorzystać i podać swoje wykształcenie w sposób sprawdzalny.

Podstawą jest sekcja o kwalifikacjach z kierunkiem i poziomem studiów, uczelnią i rokiem dyplomu, bo nie ma rejestru, który potwierdzi je za Ciebie. Poza tym osobne podstrony dla poszczególnych problemów, cennik konsultacji i pakietów prowadzenia, opis przebiegu współpracy, podstrona konsultacji online oraz rezerwacja terminu zbierająca tylko dane potrzebne do umówienia wizyty.

W prywatnej praktyce przepisy tego nie narzucają. Jedyny obiektywny punkt odniesienia zawiera załącznik do ustawy o niektórych zawodach medycznych, gdzie pod pozycją drugą wymieniono dietetyka i wskazano rozpoczęcie po 30 września 2012 r. studiów w zakresie dietetyki oraz uzyskanie tytułu co najmniej licencjata albo inżyniera, z osobnymi wariantami dla wcześniejszych roczników.

Lepiej nie przez zwykły formularz. Informacje o stanie zdrowia to szczególna kategoria danych osobowych w rozumieniu art. 9 RODO i nie powinny trafiać do zwykłej skrzynki mailowej. Formularz na stronie zbiera dane potrzebne do umówienia terminu, a pełny wywiad żywieniowy prowadzi się na wizycie albo w zabezpieczonym systemie do prowadzenia pacjentów.

Tak, ale wyłącznie za odrębną pisemną zgodą pacjenta, bo art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wymaga zezwolenia na rozpowszechnianie wizerunku. Zgoda na współpracę nie jest zgodą na publikację zdjęcia. Jeżeli podpis wiąże zdjęcie z konkretną chorobą, ujawnia dane o zdrowiu, więc bezpieczniej jest użyć kadru bez twarzy albo pokazać same liczby.

Tak. Pacjent porównuje zwykle kilka poradni, zanim gdziekolwiek zadzwoni, a brak ceny najczęściej odbiera jako sygnał, że jest drogo. Cennik z rozbiciem na pierwszą konsultację, wizytę kontrolną, jadłospis i pakiety prowadzenia miesięcznego działa jak filtr i skraca rozmowy, które i tak kończyłyby się pytaniem o stawkę.

Strona poradni z sekcją o kwalifikacjach, cennikiem i kontaktem zaczyna się u nas od 1 490 zł, a wielopodstronowa strona z osobnymi podstronami problemów, konsultacjami online i blogiem od 2 990 zł. To stałe ceny obejmujące projekt, treści, podstawowe SEO i wdrożenie, bez abonamentu i bez dopłat za drobne zmiany.

Zamów stronę w stałej cenie

Zostaw e-mail, ustalimy zakres i przygotujemy podgląd. Stała cena, gwarantowany termin, bez zobowiązań.