Zgoda na wykorzystanie wizerunku na stronie internetowej
Czy potrzebujesz zgody, żeby opublikować zdjęcie osoby na stronie firmowej. Co mówi art. 81 prawa autorskiego, kiedy zgoda nie jest wymagana i co grozi za publikację bez niej.
Krótka odpowiedź: Aby opublikować na stronie internetowej zdjęcie, na którym widać rozpoznawalną osobę, co do zasady potrzebujesz jej zgody. Wynika to z art. 81 ustawy o prawie autorskim, który mówi, że rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby przedstawionej. Wyjątki są trzy i wąskie: zapłata za pozowanie, osoba publiczna w związku z pełnioną funkcją oraz osoba będąca jedynie szczegółem większej całości. Poza nimi obowiązuje zasada zgody, a wizerunek jest dodatkowo daną osobową chronioną przez RODO.
To kwestia, którą łatwo przeoczyć przy budowie strony. Firma wrzuca do zakładki zespół zdjęcia pracowników, do referencji zdjęcie zadowolonego klienta, a do galerii kadry z firmowego eventu. Każde z tych zdjęć pokazuje konkretną osobę, więc każde może wymagać zgody. Poniżej wyjaśniamy, kiedy zgoda jest potrzebna, kiedy nie, jak ją poprawnie zebrać i co grozi za jej brak.
Czy potrzebuję zgody, żeby opublikować zdjęcie osoby na stronie?
Co do zasady tak. Umieszczenie na stronie internetowej zdjęcia, na którym można rozpoznać konkretną osobę, jest rozpowszechnianiem wizerunku. Zgodnie z art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych taka publikacja wymaga zezwolenia osoby na zdjęciu. Dotyczy to pracowników, klientów, uczestników szkoleń i wydarzeń, modeli, a nawet przechodniów, jeśli to oni są tematem kadru. Zasada obowiązuje niezależnie od tego, że zdjęcie zrobiono w miejscu publicznym i że firma nie miała złych intencji.
Wizerunek jest chroniony podwójnie. Prawo autorskie traktuje go jako dobro wymagające zgody na rozpowszechnianie, a RODO uznaje zdjęcie osoby za daną osobową, której przetwarzanie musi mieć podstawę prawną. W praktyce dla firmy publikującej zdjęcia ludzi na stronie oznacza to, że powinna mieć zarówno zgodę na wizerunek w rozumieniu prawa autorskiego, jak i uporządkowaną podstawę przetwarzania danych. Najczęściej jedno dobrze skonstruowane oświadczenie obejmuje obie te warstwy.
Co mówi art. 81 prawa autorskiego o wizerunku?
Art. 81 stanowi wprost, że rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. To fundament ochrony wizerunku w polskim prawie. Przepis przewiduje jednocześnie trzy wyjątki, w których zgoda nie jest konieczna: gdy osoba otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie i nie zastrzegła inaczej, gdy chodzi o osobę powszechnie znaną, a wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, oraz gdy osoba stanowi jedynie szczegół większej całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy publiczna impreza.
Te wyjątki interpretuje się wąsko i nie należy ich naciągać. Jeśli zdjęcie skupia się na jednej osobie, którą da się rozpoznać, praktycznie zawsze bezpieczniej założyć, że zgoda jest wymagana. Ochrona z art. 81 działa też po śmierci osoby przez określony czas na rzecz jej bliskich, więc również archiwalne zdjęcia trzeba traktować ostrożnie.
Kiedy zgoda na wizerunek nie jest potrzebna?
W trzech sytuacjach z art. 81. Pierwsza to zapłata za pozowanie: jeśli osoba dostała umówione wynagrodzenie za wykonanie zdjęcia i nie zastrzegła zakazu publikacji, zgoda nie jest konieczna, choć w praktyce i tak warto ją mieć na piśmie. Druga to osoby publiczne, ale tylko gdy zdjęcie wiąże się z pełnieniem przez nie funkcji, na przykład polityk podczas oficjalnego wydarzenia. Trzecia to wizerunek jako szczegół całości, czyli sytuacja, gdy osoba jest jedną z wielu w tłumie na koncercie, w panoramie miasta czy na zdjęciu z dużego eventu, a nie głównym tematem kadru.
Dla typowej firmowej strony te wyjątki rzadko załatwiają sprawę. Zdjęcie pracownika w zakładce zespół, portret klienta przy referencji czy uśmiechnięta twarz przy opinii to sytuacje, w których osoba jest głównym tematem kadru, więc wyjątki nie działają i zgoda jest potrzebna. Dlatego prościej przyjąć zasadę: publikuję tylko te zdjęcia osób, na które mam udokumentowaną zgodę.
Czy mogę opublikować zdjęcie pracownika bez zgody?
Nie. Samo zatrudnienie nie daje pracodawcy prawa do rozpowszechniania wizerunku pracownika. Aby umieścić jego zdjęcie na stronie, w zakładce zespół, w stopce czy w mediach społecznościowych firmy, potrzebujesz osobnej zgody. Musi być ona dobrowolna, więc nie można jej wymuszać ani uzależniać od niej zatrudnienia czy warunków pracy. Zgoda powinna być też konkretna: wskazywać, gdzie i w jakim celu zdjęcie będzie wykorzystane, bo zgoda na jedno użycie nie obejmuje automatycznie wszystkich innych.
Ważne jest również to, że pracownik może zgodę wycofać, a wtedy firma powinna zdjęcie usunąć. Dlatego dobrą praktyką jest zbieranie zgód w formie pisemnej lub dokumentowej i prowadzenie ich prostego rejestru, żeby wiedzieć, czyje zdjęcia i na jakiej podstawie są opublikowane. Ułatwia to reakcję, gdy ktoś odchodzi z firmy albo prosi o zdjęcie usunięcie. Kwestię danych osobowych na stronie porządkujemy szerzej w tekście o tym, co musisz mieć w zakresie RODO na stronie firmowej.
Jak poprawnie zebrać zgodę na wykorzystanie wizerunku?
Dobra zgoda jest dobrowolna, świadoma i konkretna, a do tego możliwa do udowodnienia. W praktyce najlepiej sprawdza się krótkie oświadczenie, w którym osoba zgadza się na rozpowszechnianie swojego wizerunku w określonym zakresie.
| Element zgody | Dlaczego jest ważny |
|---|---|
| Kto wyraża zgodę i komu | jasno wskazuje strony, ułatwia dowód w razie sporu |
| Jakich zdjęć dotyczy | zgoda ma być konkretna, a nie na wszystko z góry |
| Gdzie zostaną opublikowane | strona, social media, materiały; różne cele to różne zgody |
| W jakim celu | na przykład prezentacja zespołu, referencje, portfolio |
| Forma i data | pismo, dokument lub e-mail, z możliwością wykazania zgody |
Zgodę można zebrać na papierze, ale wygodniejsza jest forma elektroniczna: podpisany plik, zaznaczenie oświadczenia w systemie albo jednoznaczne potwierdzenie mailowe. Formalności związane z takimi oświadczeniami czy umowami coraz częściej załatwia się zdalnie, a dokument da się podpisać elektronicznie bez drukowania. Najważniejsze, żeby w razie pytań móc wykazać, że zgoda istniała i obejmowała to konkretne użycie.
Co grozi za publikację zdjęcia bez zgody?
Osoba, której wizerunek opublikowano bez zezwolenia, może żądać usunięcia zdjęcia, zaprzestania naruszeń i złożenia oświadczenia, na przykład przeprosin. Może też domagać się zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych lub zapłaty odpowiedniej sumy na cel społeczny. Ponieważ wizerunek jest daną osobową, w grę wchodzi dodatkowo odpowiedzialność na gruncie RODO, łącznie z możliwością skargi do organu nadzorczego. Dla firmy to realne ryzyko finansowe i wizerunkowe.
Zestawiając koszt i ryzyko, zebranie zgody z góry jest zawsze tańsze i prostsze niż tłumaczenie się po fakcie i usuwanie skutków. Dlatego przy projektowaniu strony traktujemy zgody na wizerunek jak stały element przygotowania treści: publikujemy zdjęcia osób dopiero wtedy, gdy zgoda jest zebrana i udokumentowana. Jeśli prowadzisz działalność opartą na zdjęciach ludzi, na przykład jesteś fotografem, ten temat jest jeszcze ważniejszy, o czym piszemy przy okazji strony dla fotografa.
Potrzebujesz strony dla swojej firmy?
Skonfiguruj podgląd w Studiu Projektu i zamów online. Stała cena, gwarantowany termin.