stronybiznesowe

Strona internetowa dla psychoterapeuty: udokumentowany certyfikat, nurt pracy i zapisy na sesje online

Psychoterapia jest jedną z niewielu usług, przy których pacjent czyta stronę uważniej niż jakikolwiek klient biznesowy, bo szuka powodu, żeby zaufać obcej osobie w trudnym momencie. Polskie prawo od 2024 roku mówi wprost, czym jest psychoterapia i kto może ją prowadzić, a to daje Ci gotowy zestaw faktów do pokazania. Robimy stronę internetową dla psychoterapeuty w stałej cenie od 1 490 zł i budujemy ją dokładnie wokół tych faktów.

Zobacz cennik →

w skrócie

Strona internetowa dla psychoterapeuty powinna w sprawdzalny sposób pokazywać kwalifikacje, bo od 2024 roku ustawa o ochronie zdrowia psychicznego wprost określa, kto może prowadzić psychoterapię: osoba z tytułem lekarza lub magistra, po podyplomowym szkoleniu w wymiarze co najmniej 1200 godzin obejmującym psychoterapię własną, superwizję i staże, która zdała egzamin certyfikujący przed komisją zewnętrzną wobec podmiotu kształcącego. Poza sekcją o kwalifikacjach potrzebne są: nurt pracy nazwany tak, jak nazywa go ustawa, osobne podstrony obszarów pracy, jawny cennik sesji, zasady odwoływania wizyt oraz dyskretny sposób zapisu. W StronyBiznesowe projektujemy taką stronę w stałej cenie od 1 490 zł i publikujemy w 7 do 10 dni.

01

Psychoterapia ma w polskim prawie własną definicję

Przez lata było to pojęcie czysto środowiskowe, a od nowelizacji obowiązującej od 2024 roku ma definicję ustawową. Art. 5 ust. 2 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego brzmi: psychoterapia to celowe i planowane oddziaływania psychologiczne, zmierzające do złagodzenia lub usunięcia objawów zaburzenia oraz do poprawy funkcjonowania psychicznego i społecznego, wspierające dążenia jednostki lub rodziny do zdrowia i rozwoju, kierowane do osób z zaburzeniami psychicznymi. Warto tę definicję przeczytać uważnie, bo porządkuje ona treść całej strony. Psychoterapia jest w niej oddziaływaniem celowym i planowanym, a nie rozmową wspierającą, ma prowadzić do zmiany objawowej i funkcjonalnej, a jej adresatem jest osoba z zaburzeniem. To znaczy, że strona gabinetu powinna opisywać proces z początkiem, przebiegiem i celem, a nie atmosferę i wnętrze. Ta różnica jest widoczna dla pacjenta w pierwszych trzech zdaniach.

02

Ustawa mówi wprost, kto może prowadzić psychoterapię

To jest najmocniejszy materiał, jaki masz na tej stronie, i najczęściej niewykorzystany. Art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego wymienia trzy warunki, które musi spełnić łącznie osoba posiadająca certyfikat psychoterapeuty. Po pierwsze, tytuł zawodowy lekarza albo tytuł zawodowy magistra. Po drugie, udokumentowane ukończenie podyplomowego szkolenia w wymiarze co najmniej 1200 godzin w zakresie oddziaływań psychoterapeutycznych mających zastosowanie w leczeniu zaburzeń zdrowia, prowadzonego metodami o udowodnionej naukowo skuteczności, obejmującego psychoterapię własną lub doświadczenie własne, superwizję psychoterapii i staże. Po trzecie, zdany egzamin certyfikujący przeprowadzony przez komisję zewnętrzną wobec podmiotu kształcącego, w skład której nie wchodzą przedstawiciele tego podmiotu. Ten trzeci warunek jest wart osobnego zdania na stronie, bo odróżnia certyfikat od zaświadczenia wystawionego przez własną szkołę, a pacjent nie zna tej różnicy, dopóki mu jej nie wyjaśnisz.

03

Sekcja o mnie napisana tak, żeby dało się ją sprawdzić

Skoro ustawa wymienia konkretne elementy, to najlepsza sekcja o kwalifikacjach jest po prostu ich odwzorowaniem. Podaj tytuł zawodowy razem z kierunkiem i uczelnią, nazwę szkolenia psychoterapeutycznego i ośrodek, który je prowadził, liczbę godzin, nurt oraz informację, że szkolenie obejmowało psychoterapię własną, superwizję i staże. Dodaj nazwę stowarzyszenia, które wydało certyfikat, oraz jego numer, i napisz jednym zdaniem, że egzamin odbywał się przed komisją zewnętrzną. Osobno wymień, u kogo obecnie superwizujesz pracę, bo stała superwizja jest w tym zawodzie standardem, a dla pacjenta jest czytelnym sygnałem, że nie pracujesz w izolacji. Unikaj sformułowań w rodzaju wieloletnie doświadczenie i liczne szkolenia, bo są niesprawdzalne i napisze je każdy. Ta jedna sekcja przekonuje pacjenta bardziej niż cała reszta strony, a przy okazji jest dokładnie tym, czego szuka lekarz psychiatra, zanim skieruje do Ciebie kogoś ze swojego gabinetu.

04

Psychoterapeuta w trakcie certyfikacji to kategoria z ustawy, nie eufemizm

Wiele osób prowadzących terapię jest jeszcze w trakcie szkolenia i nie wie, jak uczciwie się opisać, żeby nie zawyżyć swoich kwalifikacji ani ich nie ukryć. Ustawa rozstrzyga to za Ciebie. Art. 5 ust. 3 pkt 4 wymienia osobę ubiegającą się o otrzymanie certyfikatu psychoterapeuty i określa jej warunki: tytuł lekarza albo magistra, status osoby odbywającej szkolenie wraz z zaświadczeniem o ukończeniu co najmniej drugiego roku, oraz udział w superwizji potwierdzony zaświadczeniem wystawionym przez superwizora. To znaczy, że sformułowanie w trakcie certyfikacji nie jest marketingowym zabiegiem, tylko odwzorowaniem kategorii z przepisu. Na stronie warto napisać je wprost razem z rokiem szkolenia, nazwą ośrodka i informacją o superwizji. Doświadczenie z tej branży jest jednoznaczne: pacjenci znacznie lepiej reagują na jasną informację o etapie szkolenia niż na ogólnikowy tytuł, przy którym zaczynają szukać potwierdzenia gdzie indziej.

05

Sześć nurtów wymienionych w ustawie to gotowa mapa podstron

Przepis nie zatrzymuje się na wymogu godzin, tylko wskazuje metody: humanistyczno-doświadczeniową, integracyjną, poznawczo-behawioralną, psychoanalityczną, psychodynamiczną i systemową. To jest jednocześnie lista haseł, którymi posługuje się rynek i którymi pacjenci wyszukują terapeutów, bo zapytania w rodzaju psychoterapeuta poznawczo-behawioralny z nazwą miasta albo psychoterapia psychodynamiczna należą do najczęstszych w tej branży. Jeżeli pracujesz w jednym nurcie, nazwij go dokładnie tak, jak nazywa go ustawa, i poświęć mu osobną podstronę wyjaśniającą, na czym polega ta metoda, dla kogo się sprawdza, jak wygląda sesja i ile zwykle trwa proces. Jeżeli pracujesz integracyjnie, napisz, z jakich podejść korzystasz i w jakich sytuacjach, bo samo słowo integracyjny nic pacjentowi nie mówi. To jest jedno z niewielu miejsc, w których nazewnictwo branżowe i język wyszukiwania pokrywają się idealnie, więc szkoda z tego nie skorzystać.

06

Terminy przejściowe, o których warto wiedzieć

W przepisie są dwie daty, które w najbliższych latach będą miały znaczenie dla treści na stronie. Pierwsza dotyczy szkoleń rozpoczętych przed 1 stycznia 2024 roku: ustawa dopuszcza je jako podstawę kwalifikacji, ale pod warunkiem ukończenia przed 31 grudnia 2028 roku, przy łącznym wymiarze co najmniej 1200 godzin razem z psychoterapią własną, superwizją i stażami zrealizowanymi po rozpoczęciu szkolenia. Osobno uwzględnione są szkolenia ukończone przed 2012 rokiem, w wymiarze wynikającym z ich ówczesnego programu. Druga data to 19 maja 2028 roku, kiedy wejdzie w życie nowe brzmienie warunku dotyczącego wykształcenia, odsyłające do prawa wykonywania zawodu psychologa z ustawy z 23 stycznia 2026 roku o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów. Dla gabinetu oznacza to jedno praktyczne zalecenie: sekcję o kwalifikacjach warto zbudować tak, żeby dopisanie numeru wpisu albo zmiana podstawy prawnej nie wymagały przebudowy całej strony.

07

Skierowanie od psychiatry to drugi, cichy kanał pozyskiwania pacjentów

Art. 5 ust. 1 wskazuje, że opieka nad osobami z zaburzeniami psychicznymi jest realizowana w ramach podstawowej i specjalistycznej opieki zdrowotnej, a psychoterapia jest jej częścią. W praktyce oznacza to, że spora część pacjentów nie trafia do Ciebie z wyszukiwarki wprost, tylko od psychiatry, lekarza rodzinnego albo z poradni, które szukają terapeuty do konkretnego pacjenta. Ci ludzie odwiedzają Twoją stronę z innym pytaniem niż pacjent: sprawdzają nurt, obszary pracy, doświadczenie z konkretną grupą wiekową i to, czy masz wolne terminy. Warto więc mieć krótką sekcję adresowaną do osób kierujących, z informacją o zakresie pracy, grupach wiekowych, dostępności i sposobie szybkiego kontaktu. To jedna z tańszych rzeczy, jakie można zrobić na stronie gabinetu, i jedna z najskuteczniejszych, bo pacjent ze skierowania przychodzi już zdecydowany.

08

Obszary pracy opisane językiem pacjenta, każdy na osobnej podstronie

Pacjent nie wpisuje w wyszukiwarkę nazwy jednostki diagnostycznej, tylko to, co przeżywa: nie mogę spać i ciągle się zamartwiam, boję się wyjść z domu, nie radzę sobie po rozstaniu, kłócimy się o wszystko. Dlatego zbiorcza lista obszarów pomocy, w której obok siebie stoją zaburzenia lękowe, depresja, PTSD i terapia par, nie odpowiada na żadne z tych zapytań w całości. Znacznie lepiej działa osobna podstrona dla każdego obszaru: co zwykle zgłasza osoba w takiej sytuacji, jak wygląda konsultacja i na czym polega praca w Twoim nurcie, ile zwykle trwa proces i czego pacjent może się spodziewać po pierwszych spotkaniach. Zachowaj przy tym ostrożność w obietnicach, bo terapia nie jest usługą z gwarancją rezultatu, a strona, która to przemilcza, traci wiarygodność u osób, które czytają ją najuważniej. Podstrona napisana spokojnie i konkretnie robi tu więcej niż jakikolwiek nagłówek o zmianie życia.

09

Cennik sesji, długość i zasady odwoływania jako część kontraktu

Brak ceny na stronie gabinetu psychoterapii jest w tej branży wyjątkowo kosztowny, bo pacjent w kryzysie ma ograniczoną gotowość do dzwonienia i pytania, a milczenie o stawce najczęściej czyta jako drogo. Podaj cenę sesji indywidualnej, sesji pary i konsultacji, długość spotkania oraz zwyczajową częstotliwość, bo pytanie o to, czy terapia oznacza jedno spotkanie w tygodniu przez rok, jest jednym z najczęściej zadawanych. Osobno opisz zasady odwoływania wizyt, czyli w jakim czasie przed spotkaniem można je odwołać bez opłaty. To nie jest szczegół administracyjny, tylko element kontraktu terapeutycznego, który buduje ramy pracy, a wyjaśniony na stronie oszczędza obu stronom nieprzyjemnej rozmowy w trzecim miesiącu. Jeżeli prowadzisz sesje w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia albo współpracujesz z placówką, napisz wprost, czego dotyczy jaka ścieżka, bo pacjenci mylą te dwie rzeczy niemal zawsze.

10

Dyskrecja kontaktu jest funkcją, a nie deklaracją

Zdanie o pełnej dyskrecji w stopce nic nie znaczy, jeżeli sam proces kontaktu jej nie zapewnia. Warto przejść tę ścieżkę oczami pacjenta i zapytać, co zobaczyłaby osoba postronna, która akurat spojrzy mu przez ramię albo weźmie do ręki jego telefon. Jak nazywa się nadawca potwierdzenia wysłanego po zapisie i czy w temacie wiadomości stoi nazwa gabinetu z pełnym opisem usługi. Jak wygląda tytuł zakładki w przeglądarce. Jaki opis pojawi się na wyciągu z karty po zapłacie za sesję. Jak nazywa się plik faktury, którą wysyłasz mailem. To są drobiazgi, które projektuje się raz i o których nie myśli prawie nikt, a dla części pacjentów są one warunkiem podjęcia kontaktu. Do tego dochodzi zasada, że formularz zapisu ma zbierać minimum: imię, sposób kontaktu i preferowany termin wystarczą, żeby umówić pierwsze spotkanie, a rozmowa o tym, z czym pacjent przychodzi, należy do konsultacji, a nie do skrzynki mailowej.

11

Terapia online to osobna usługa i osobna geografia

Sesje zdalne zmieniły w tej branży zasięg działania bardziej niż w większości usług zdrowotnych i dziś część gabinetów pracuje głównie z pacjentami spoza swojego miasta. Strona powinna to odzwierciedlać, a nie kwitować jednym zdaniem na dole. Zrób osobną podstronę terapii online z własnym opisem przebiegu, informacją o używanej platformie i o tym, że połączenie jest szyfrowane, wymaganiami po stronie pacjenta, czyli słuchawkami i osobnym pomieszczeniem, oraz z własnym cennikiem i sposobem płatności. Napisz też uczciwie, w jakich sytuacjach proponujesz spotkanie w gabinecie zamiast online. Pacjent szukający terapii zdalnej zadaje inne pytania niż pacjent z sąsiedniej dzielnicy i wpisuje inne frazy, w których nazwa miasta w ogóle nie występuje, więc taka podstrona buduje widoczność w zupełnie nowym obszarze zapytań.

12

Jak pacjenci szukają psychoterapeuty w Google

Zapytania rozkładają się na cztery grupy. Lokalne, czyli psychoterapeuta plus miasto lub dzielnica, i tu pracuje strona główna razem z wizytówką w Google oraz spójnym adresem i godzinami przyjęć. Nurtowe, na przykład psychoterapeuta poznawczo-behawioralny albo terapia psychodynamiczna, obsługiwane przez podstronę nurtu. Problemowe, formułowane językiem objawu i codziennego przeżycia, obsługiwane przez podstrony obszarów pracy. I weryfikacyjne, w których ktoś wpisuje Twoje imię i nazwisko po poleceniu od znajomej albo po wizycie u psychiatry, i to jest moment, w którym decyduje sekcja o kwalifikacjach. Ta czwarta grupa jest niewielka pod względem liczby wyszukiwań i największa pod względem wartości, bo trafiają do niej osoby, które są o jeden krok od zapisania się. Jeżeli po wpisaniu nazwiska znajdują tylko profil w portalu z ogłoszeniami, tracisz kontrolę nad tym, co przeczytają.

13

Czego strona psychoterapeuty nie potrzebuje

Nie potrzebuje zdjęcia stockowej kanapy ani osoby patrzącej w okno, bo ten sam kadr ma połowa gabinetów w Polsce. Nie potrzebuje obietnic skuteczności ani liczb w rodzaju procenta zadowolonych pacjentów, bo terapia nie jest usługą z gwarancją rezultatu, a takie deklaracje odstraszają dokładnie te osoby, które najuważniej czytają. Nie potrzebuje też opinii pacjentów, i to jest różnica wobec większości branż usługowych: sama publikacja opinii ujawnia, że jej autor korzystał z pomocy psychologicznej, czyli informację o zdrowiu, a przy tym stawia pacjenta w roli recenzenta relacji terapeutycznej. Zamiast tego potrzebuje trzech rzeczy: sprawdzalnych kwalifikacji, spokojnego i konkretnego opisu procesu oraz prostego, dyskretnego sposobu umówienia pierwszego spotkania. Jeżeli prowadzisz też gabinet psychologiczny, oddziel jego opis od psychoterapii, bo pacjenci mylą te role, a wyjaśnienie różnicy działa lepiej niż jej zacieranie.

14

Dlaczego stała cena pomaga gabinetowi psychoterapii

Prowadzisz gabinet, a nie firmę, i Twój czas najlepiej zwraca się w pracy z pacjentem, nie w negocjacjach o zakres prac przy stronie. Stała cena od 1 490 zł oznacza znany z góry koszt, gotową stronę w kilka dni i gwarantowany termin, bez otwartej wyceny, bez dopłat za drobne zmiany i bez abonamentu, do którego jesteś przywiązany. Domena i strona należą do Ciebie, więc przy zmianie wykonawcy nic nie tracisz. Sekcję o kwalifikacjach, podstrony nurtu i obszarów pracy oraz cennik przygotowujemy razem z Tobą na podstawie krótkiego wywiadu, więc nie musisz pisać tych treści samodzielnie ani tłumaczyć nikomu, czym różni się superwizja od intrawizji.

Cennik

Co powinna zawierać strona gabinetu psychoterapii

Element Ocena Dlaczego
Tytuł zawodowy, ośrodek szkolenia, liczba godzin i nurt konieczne Art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego wymienia dokładnie te elementy kwalifikacji.
Nazwa stowarzyszenia wydającego certyfikat i numer certyfikatu konieczne Pozwala pacjentowi odróżnić certyfikat po egzaminie zewnętrznym od zaświadczenia własnej szkoły.
Informacja o stałej superwizji pracy konieczne Superwizja jest w tym zawodzie standardem, a dla pacjenta sygnałem, że terapeuta nie pracuje w izolacji.
Jasne oznaczenie statusu w trakcie certyfikacji, jeżeli dotyczy konieczne Art. 5 ust. 3 pkt 4 traktuje to jako odrębną kategorię, więc uczciwy opis jest zgodny z przepisem.
Osobna podstrona nurtu terapeutycznego zalecane Ustawa nazywa sześć metod, a pacjenci wyszukują dokładnie tymi hasłami.
Osobna podstrona dla każdego obszaru pracy zalecane Pacjent szuka języka objawu, a nie zbiorczej listy zaburzeń.
Cennik sesji, długość spotkania i częstotliwość zalecane Pacjent w kryzysie rzadko dzwoni po cenę, a brak stawki najczęściej czyta jako drogo.
Zasady odwoływania wizyt zalecane To element kontraktu terapeutycznego, a jego wyjaśnienie z góry oszczędza trudnej rozmowy później.
Osobna podstrona terapii online zalecane Sesje zdalne to odrębny rynek i odrębne zapytania bez nazwy miasta.
Sekcja dla lekarzy kierujących pacjentów zalecane Znaczna część zgłoszeń pochodzi od psychiatrów i poradni, a nie z wyszukiwarki.
Formularz zapisu zbierający tylko dane potrzebne do umówienia zalecane Opis trudności należy do konsultacji, a nie do skrzynki mailowej.
Opinie i recenzje pacjentów niedopuszczalne Publikacja ujawnia, że autor korzystał z pomocy psychologicznej, czyli informację o jego zdrowiu.
Obietnice skuteczności i deklarowany procent wyleczeń niedopuszczalne Psychoterapia nie jest usługą z gwarancją rezultatu, a takie liczby są nie do obronienia.

Wszystkie stawki znajdziesz w pełnym cenniku stron internetowych. To stałe ceny projektowe, bez ukrytych kosztów i bez otwartej wyceny.

FAQ

Najczęstsze pytania

Art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego wskazuje osobę z certyfikatem psychoterapeuty, która ma tytuł zawodowy lekarza albo magistra, udokumentowała ukończenie podyplomowego szkolenia w wymiarze co najmniej 1200 godzin obejmującego psychoterapię własną lub doświadczenie własne, superwizję i staże, oraz zdała egzamin certyfikujący przed komisją zewnętrzną wobec podmiotu kształcącego. Przepis wymienia też specjalistów w dziedzinie psychoterapii oraz osoby w trakcie certyfikacji i w trakcie specjalizacji.

To dwie różne ścieżki. Psycholog kończy studia psychologiczne, a od 2026 roku jego uprawnienia reguluje odrębna ustawa o zawodzie psychologa. Psychoterapeutą można zostać po studiach magisterskich dowolnego kierunku albo po medycynie, pod warunkiem ukończenia szkolenia psychoterapeutycznego liczącego co najmniej 1200 godzin i zdania egzaminu certyfikującego. Psycholog nie prowadzi więc automatycznie psychoterapii, a psychoterapeuta nie musi być psychologiem.

Co najmniej 1200 godzin podyplomowego szkolenia w zakresie oddziaływań psychoterapeutycznych prowadzonego metodami o udowodnionej naukowo skuteczności, obejmującego psychoterapię własną lub doświadczenie własne, superwizję psychoterapii oraz staże. Dla szkoleń rozpoczętych przed 1 stycznia 2024 roku ustawa dopuszcza wliczenie psychoterapii własnej, superwizji i staży zrealizowanych po rozpoczęciu szkolenia do tego samego limitu, pod warunkiem ukończenia całości przed 31 grudnia 2028 roku.

To kategoria wprost przewidziana w art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Obejmuje osobę z tytułem lekarza albo magistra, która ma status osoby odbywającej szkolenie psychoterapeutyczne i zaświadczenie o ukończeniu co najmniej drugiego roku, a przy tym uczestniczy w superwizji potwierdzonej zaświadczeniem superwizora. Na stronie warto opisać ten status wprost, razem z rokiem szkolenia i nazwą ośrodka.

Ustawa wymienia szkolenia prowadzone metodami o udowodnionej naukowo skuteczności, w szczególności metodą terapii humanistyczno-doświadczeniowej, integracyjnej, poznawczo-behawioralnej, psychoanalitycznej, psychodynamicznej oraz systemowej. To jednocześnie hasła, którymi pacjenci wyszukują terapeutów, więc nurt warto nazwać na stronie dokładnie tak, jak nazywa go przepis, i poświęcić mu osobną podstronę.

Lepiej tego nie robić. Opinia pacjenta ujawnia, że jej autor korzystał z pomocy psychologicznej, a więc informację dotyczącą jego zdrowia, i stawia go w roli recenzenta relacji terapeutycznej. Zaufanie w tej branży buduje się inaczej: sprawdzalnymi kwalifikacjami, jasnym opisem procesu i uczciwym cennikiem. Odwrotnie niż w większości usług, brak opinii nie osłabia tu strony.

Sekcję o kwalifikacjach odwzorowującą wymagania ustawy, czyli tytuł zawodowy, ośrodek i liczbę godzin szkolenia, nurt, stowarzyszenie wydające certyfikat oraz informację o superwizji. Poza tym osobne podstrony nurtu i obszarów pracy, opis przebiegu konsultacji i częstotliwości sesji, cennik z zasadami odwoływania wizyt, podstronę terapii online oraz dyskretny formularz zapisu zbierający wyłącznie dane potrzebne do umówienia spotkania.

Strona gabinetu z sekcją o kwalifikacjach, cennikiem i zapisami zaczyna się u nas od 1 490 zł, a wielopodstronowa strona z osobnymi podstronami nurtu i obszarów pracy, terapią online i blogiem od 2 990 zł. To stałe ceny obejmujące projekt, treści, podstawowe SEO i wdrożenie, bez abonamentu i bez dopłat za drobne zmiany.

Zamów stronę w stałej cenie

Zostaw e-mail, ustalimy zakres i przygotujemy podgląd. Stała cena, gwarantowany termin, bez zobowiązań.