Jak wypromować przedszkole: rekrutacja, Google i strona placówki
Co realnie przynosi zapisy do przedszkola: profil w Google, opinie rodziców, własna strona z czesnym i dzień otwarty. Plus kalendarz działań pod terminy naboru.
Krótka odpowiedź: Przedszkole promuje się przede wszystkim lokalnie i sezonowo. Największy efekt przy zerowym budżecie daje uzupełniony profil firmy w Google z aktualnymi zdjęciami i opiniami rodziców, a zaraz za nim własna strona placówki z czesnym, kadrą, galerią i formularzem zapisu. Dopiero na tym opiera się reszta: obecność w dzielnicowych grupach rodziców, dni otwarte i polecenia. Kampanię planuje się pod terminy naboru, czyli zaczyna jesienią, a szczyt utrzymuje od lutego do kwietnia.
Przedszkole jest usługą kupowaną raz na kilka lat, w promieniu kilku kilometrów od domu i po długim namyśle. To zmienia całą logikę promocji. Nie chodzi o zasięgi, tylko o to, żeby w momencie, w którym rodzic z Twojej dzielnicy wpisuje w telefon nazwę usługi, znalazł placówkę, sprawdził warunki i zapisał się na wizytę. Poniżej rozkładamy to na konkretne kanały, w kolejności ich realnej skuteczności.
Jak rodzice szukają przedszkola
Trzema drogami, które warto rozdzielić, bo wymagają zupełnie innych działań. Pierwsza to wyszukiwarka: rodzic wpisuje przedszkole plus nazwa dzielnicy albo przedszkole niepubliczne plus miasto i przegląda mapę z wynikami. Druga to polecenia, najczęściej od innego rodzica z placu zabaw lub ze żłobka, po których i tak następuje sprawdzenie placówki w internecie. Trzecia to lokalne grupy rodziców w mediach społecznościowych, gdzie ktoś zadaje pytanie i dostaje kilka nazw.
We wszystkich trzech przypadkach ostatni krok jest identyczny: rodzic sprawdza placówkę online, zanim zadzwoni. Dlatego promocja przedszkola zaczyna się od tego, co zobaczy w tym momencie, a nie od tego, ile osób zobaczy post na Facebooku.
Od czego zacząć promocję przedszkola
Od profilu firmy w Google, bo jest darmowy i decyduje o widoczności w mapach, czyli tam, gdzie realnie zapada wybór. Placówka bez uzupełnionego profilu jest w wynikach lokalnych praktycznie niewidoczna, nawet jeśli jest najlepsza w okolicy. Uzupełnij kategorię, dokładny adres, godziny pracy, telefon i adres strony, a potem dodaj minimum kilkanaście własnych zdjęć: sale, kąciki tematyczne, plac zabaw, jadalnię, wejście do budynku. To jest ta sama pula zdjęć, której rodzic szuka najpierw. Jeśli nie masz jeszcze profilu, opisaliśmy cały proces w poradniku o tym, jak dodać firmę do Google Maps.
Drugi krok to własna strona, na którą profil kieruje. Profil w Google pokazuje adres i godziny, ale nie odpowie na pytania o czesne, program, kadrę i wolne miejsca, a to one decydują o telefonie. Placówka bez strony jest oceniana wyłącznie po cudzych katalogach i opiniach, na które nie ma wpływu. Dochodzi do tego obowiązek publikacji standardów ochrony małoletnich na stronie internetowej, który sam w sobie wymusza dziś posiadanie witryny. Rozpisaliśmy to szczegółowo na stronie o tym, co powinna zawierać strona internetowa dla przedszkola.
Jak zdobyć opinie rodziców w Google
Opinie są w tej branży walutą, bo rodzic powierza komuś dziecko i szuka potwierdzenia u innych rodziców. Placówka z dwudziestoma szczerymi opiniami wygrywa z placówką z trzema, nawet jeśli oferta jest identyczna. Zbieranie opinii działa wtedy, gdy jest systematyczne i proste dla rodzica: krótki link lub kod QR na tablicy w szatni, prośba wysłana po zakończeniu roku albo po udanym wydarzeniu, przypomnienie w wiadomości do rodziców kończących edukację w placówce.
Nie kupuj opinii i nie proś o nie w zamian za zniżkę, bo to łamie zasady Google i bywa rozpoznawalne dla rodziców. Odpowiadaj natomiast na wszystkie, także krytyczne, rzeczowo i bez emocji, bo odpowiedź czyta nie autor, tylko kolejnych trzydziestu rodziców. Praktyczne sposoby proszenia o opinie zebraliśmy w tekście o tym, jak zdobyć opinie w Google.
Kalendarz promocji przedszkola w ciągu roku
Popyt na przedszkole jest wybitnie sezonowy, więc działania planuje się z wyprzedzeniem, a nie w marcu, gdy nabór już trwa.
| Okres | Co robić | Dlaczego wtedy |
|---|---|---|
| Wrzesień do listopada | zdjęcia nowego roku, uzupełnienie profilu w Google, aktualizacja strony i cennika | materiały muszą być gotowe, zanim ruszy nabór |
| Grudzień do stycznia | zbieranie opinii, publikacja terminów naboru, otwarcie zapisów na dni otwarte | rodzice zaczynają rozeznanie przed ogłoszeniem terminów gminnych |
| Luty do kwietnia | dni otwarte, aktywność w grupach dzielnicowych, obsługa zgłoszeń ze strony | szczyt naboru i moment realnej decyzji rodzica |
| Maj do czerwca | rekrutacja uzupełniająca, lista rezerwowa, komunikat o wolnych miejscach | tu trafiają rodzice, którzy nie dostali się gdzie indziej |
| Lipiec do sierpnia | oferta wakacyjna i dyżury, przygotowanie materiałów na wrzesień | dyżur wakacyjny to okazja do poznania placówki bez zapisu na rok |
Jak wykorzystać lokalne grupy rodziców
W każdym mieście i praktycznie każdej dzielnicy istnieją grupy rodziców, w których regularnie pada pytanie o polecenie przedszkola. To najtańszy kanał dotarcia, ale rządzi się własnymi zasadami. Wrzucanie ofert i grafik reklamowych zwykle kończy się usunięciem posta, a czasem gorzej, bo rodzice traktują to jak spam w swojej przestrzeni. Działa co innego: obecność dyrektora lub właściciela jako konkretnej osoby, rzeczowa odpowiedź na pytanie o wolne miejsca czy godziny, informacja o dniu otwartym podana raz, bez nachalności.
Ten sam mechanizm dotyczy współpracy z lokalnymi usługami dla rodzin. Placówki, które organizują zajęcia dodatkowe, mają naturalny powód, żeby wymieniać się poleceniami z okolicznymi specjalistami: rodzice, którzy szukają dla dziecka wsparcia u logopedy czy fizjoterapeuty, to dokładnie ta sama grupa, która za chwilę będzie wybierać przedszkole. Kilka takich rzetelnych relacji w okolicy przynosi więcej zapisów niż płatne reklamy o szerokim zasięgu.
Dzień otwarty, który faktycznie kończy się zapisami
Dzień otwarty jest najsilniejszym narzędziem w promocji przedszkola, bo rodzic po wejściu do budynku decyduje szybciej niż po miesiącu oglądania stron. Warunek jest jeden: musi mieć jak się zapisać, zanim przyjdzie. Formularz zapisu na dzień otwarty z podaniem godziny wizyty rozwiązuje trzy rzeczy naraz. Po pierwsze, kontroluje liczbę osób w budynku. Po drugie, daje kontakt do rodzica, nawet jeśli w tym roku nie zdecyduje. Po trzecie, rodzic, który zarezerwował termin, przychodzi znacznie częściej niż ten, który zobaczył ogłoszenie.
Po samym wydarzeniu wróć do wszystkich zapisanych z krótką wiadomością i informacją o terminie naboru. Ten jeden mail bywa różnicą między pełną grupą a dwoma wolnymi miejscami we wrześniu.
Czego nie robić przy promocji przedszkola
Najpoważniejszy błąd to publikowanie zdjęć dzieci bez odrębnej, dobrowolnej zgody rodziców, zwłaszcza w reklamach i postach o dużym zasięgu. Wizerunek dziecka jest chroniony, a zgoda wpisana do umowy o przyjęcie do placówki jako jej warunek bywa skutecznie podważana. Jeśli nie masz kompletu zgód, promuj się zdjęciami sal, placu zabaw i kadry, bo rodzicowi i tak chodzi o warunki. Szczegóły zebraliśmy w tekście o tym, kiedy potrzebna jest zgoda na wykorzystanie wizerunku.
Drugi błąd to szerokie kampanie płatne bez zawężenia geograficznego. Przedszkole ma sens promować w promieniu kilku kilometrów, bo nikt nie wozi trzylatka przez pół miasta. Reklama wyświetlana w całym województwie zjada budżet na osobach, które i tak nie zapiszą dziecka. Trzeci błąd to strona, która milczy o cenach. Rodzic bez widełek zakłada najgorsze albo dzwoni wyłącznie po kwotę, zabierając czas kadrze. Wystarczy przedział czesnego, stawka żywieniowa i informacja, co obejmuje opłata.
Ile kosztuje promocja przedszkola
Fundament jest darmowy. Profil w Google, opinie rodziców, obecność w grupach lokalnych i dzień otwarty nie wymagają budżetu, tylko regularności i kogoś, kto się tym zajmuje. Jedyny stały wydatek, którego nie da się obejść, to własna strona placówki, bo bez niej pozostałe kanały nie mają dokąd kierować rodzica, a obowiązek publikacji standardów ochrony małoletnich i tak wymusza jej posiadanie.
Jeśli placówka nie ma jeszcze strony albo ma taką, która nie pokazuje czesnego, kadry i warunków, to jest pierwsza rzecz do naprawienia przed kolejnym naborem. Robimy strony dla przedszkoli w stałej cenie od 1 490 zł, z galerią, formularzem zapisu i miejscem na wymagane dokumenty, a domena należy do placówki. Terminy naboru są sztywne, więc warto zdążyć z materiałami do stycznia, a nie zaczynać przygotowania w marcu.
Potrzebujesz strony dla swojej firmy?
Skonfiguruj podgląd w Studiu Projektu i zamów online. Stała cena, gwarantowany termin.